Piotrek z Warszawy

Piotrek z Warszawy
(brak lewego przedramienia i dłoni)

P1050387Piotruś urodził się 16.11.2016 r. i miał być całkiem zwyczajnym, zdrowym dzieckiem. Pani doktor mówiła: „Urodzi się cały i zdrowy. Piękny chłopiec”. Nawet przez myśl nam nie przeszło, że nasz syn pojawi się na świecie zdrowy i piękny, ale… bez lewego przedramionka i dłoni.

Gdy już otrząsnęliśmy się z szoku, zaczęliśmy się zastanawiać w jaki sposób pomóc naszemu dziecku. Wiadomo, że każdy rodzic pragnie by jego pociecha rozwijała się prawidłowo, a my mieliśmy tyle obaw- jak będzie raczkował? Jak będzie jadł i pisał? Czy kiedykolwiek będzie prowadził samochód? Niestety na wsparcie lekarzy nie mogliśmy liczyć- odsyłano nas z miejsca na miejsce. Niektórzy mówili, że to zbyt poważna wada, inni próbowali nadrabiać miną, ale widać było, że nie mają doświadczenia z tego typu dziećmi. Wsparcie znaleźliśmy dopiero w grupie rodziców dzieci z podobnymi wadami.

Dziś Piotruś ma siedem miesięcy i rozwija się bardzo dobrze. Chętnie się uśmiecha, uwielbia ludzi, a szczególnie starszego brata i choć jest mu trochę trudniej niż innym dzieciom poruszać się i chwytać- nie poddaje się, jest wytrwały. Nasz synek jest regularnie rehabilitowany. Postanowiliśmy również, że chcemy by w najbliższym czasie zaczął używać protezy rączki, która pomoże mu równo obciążyć kręgosłup i wykonywać różne czynności dnia codziennego.

Jesteśmy dumnymi rodzicami niezwykłego dziecka.

Justyna i Marek
Rodzice Piotrusia